Szukaj tekstu piosenki:
 
> English version
 


Liczniki odwiedzin | Księgi gości | Konwerter | Wolne domeny | Informacje o samochodach | Zakupy w UK


  Strona główna Metal Lyrics

 
  1. Nothing Else Matters ( 216 056)
2. Dzień dobry kocham cię ( 133 426)
3. The Unforgiven (94 410)
4. Enter Sandman (90 871)
5. Decade of Therion (72 557)
6. Noce Szatana (39 437)
7. Nie wszystko co pozytywne jest legalne (35 042)
8. Wherever I May Roam (34 966)
9. Sad But True (33 052)
10. Sztuczne oddychanie (27 690)
Wszystkie odsłony: 10 796 371


 
  Inne utwory Strachy na lachy z albumu Piła Tango:
1. Dzień dobry kocham cię ( 133 426)
2. Piła tango (19 603)
3. Moralne salto (15 874)
4. Jedna taka szansa na 100 (9 674)
5. Co się stało z Magdą K. (9 629)
6. Zimne Dziady Listopady (6 494)
7. Strachy na Lachy (5 774)
8. Niecodzienny szczon (5 377)

Inne albumy zespołu Strachy na lachy:
1. Strachy Na Lachy (10 piosenek)


 
  E-mail: lyrics@metallyrics.pl
Zapraszamy do podzielenia się z nami swoimi uwagami oraz do podsyłania tekstów piosenek, których nie ma w serwisie.

 





Pokaż wersję do drukowania

Strachy na lachy > Piła Tango > Moralne salto


Podyskutuj na forum o Strachy na lachy


Z krucyfiksu co noc
Patrzy się na nią
Kiedy składa na pół
Sukienkę tanią
Nie powie nic kiedy znów
Włoży ją rano
Wszystko już o niej wie
Tani stróż anioł

Drugi rok stoi tam
Za firanką
Nie wybaczy mu że
On poszedł z tamtą
Wylało się na stół
Moralne salto
Smutna historia ta
Z dominantą

Snów dziwnych ma pięć
Jak palców jej pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Z młodszymi koleżankami i
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko
Przeciąg trzaska złudzeniami


Mocniej wtuli się w koc
W czarnej godzinie
Nie policzy tych łez
Zostały w kinie
Pożegna ją dym ze świec
Popiół w kominie
Z krzyża zszedł dziś w tę noc
Nie będzie przy niej

Ona coraz śmielszą ma chęć
W kuchni palnik z gazem
Sama sobie wydaje się tłem
a życie jej puszcza się płazem
Ona przeklina ten dzień
I siebie przed ołtarzem
Nie pytaj mnie skąd o tym wiem
Opowiem ci o tym innym razem...

Snów dziwnych ma pięć
Jak palców jej pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Zwłaszcza z koleżankami
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko
Przeciąg trzaska złudzeniami

Nie fajnie jej z tym
nie pytaj czy jej fajnie

(przeczytano 15 873 razy)
 
Metal Lyrics - skarbnica tekstów metalowych. Polityka prywatności
Skrypty PHP stworzył Krej Zii (przemek.krajniak.org).
Oprawę graficzną stworzyła Adder (milenka.krajniak.org).
Serwis Metal Lyrics udostępnia teksty piosenek wyłącznie do użytku prywatnego.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie elementów strony bez zgody autorów serwisu zabronione.

Grafika komputerowa
Jedyne takie forum